niedziela, 16 września 2012

Rozdział 1 (część 2)

Gdy Eliza wyszła od dentysty była załamana. Okazało się, że będzie musiała nosić stały aparat na zęby minimum 1,5 roku. Powodem jej załamania było to, że wiele razy widziała jak chłopacy z jej szkoły wyśmiewają inne dziewczyny w aparatach na zębach. Myśl o tym, że z nią może być podobnie bardzo ją przytłaczała. Dla pocieszenia postanowiła zadzwonić do swojego brata-Mateusza. Niestety nie odbierał, ponieważ mieszkał w Oxford w Wielkiej Brytanii nie mogła się z nim też spotkać. Postanowiła, że jak wróci do domu spróbuje się z nim połączyć na skype. Gdy dziewczyna szła przez park zadzwoniła jej komórka. Popatrzyła na ekran, widniał na nim napis "Mama".
E: Hallo?-spytała odbierając telefon.
M: Hej córciu, dziś wrócę po 20, bo wyskoczyło mi nagłe spotkanie.
E: Aha.. Dobrze...
M: Coś się stało kochanie?
E: Tak, będę musiała nosić aparat na zęby, ale co ciebie to obchodzi, dla ciebie liczy się tylko praca. Chyba nawet zapomniałaś o dzisiejszej wizycie.
M: Córeczko przecież dobrze wiesz, że muszę ciężko pracować żeby nas utrzymać.
E: Ale o tym powinnaś pamiętać... Zresztą nieważne.
M: Eliza muszę kończyć porozmawiamy o tym w domu jak wrócę z spotkania.
E: Ta jasne ...-powiedziała i szybko się rozłączyła.
"Na pewno o tym też zapomni"-pomyślała i ruszyła szybko w kierunku domu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz